Wodór molekularny w praktyce
Bezpłatny webinar na Zoomie. Co miesiąc opowiadam, co przeczytałam, co sprawdziłam na sobie i co widzę u osób, które korzystają z inhalacji.
7 lat temu nic o tym nie wiedziałam
Był czas, kiedy byłam zmęczona. Wstawałam po ośmiu godzinach snu i czułam się jak po nocnej zmianie. Miałam poczucie, że mój umysł pracuje dużo wolniej i gorzej niż kiedyś. Obwiniałam o ten stan wszystko. Hormony, wiek, stres, brak witaminy D.
Ponad 5 lat temu poznałam Anię i Sebastiana. W częstochowskim biurze pokazali mi nowoczesną technologię inhalacji wodorem. Już wtedy czułam, że to będzie przyszłość — terapii, regeneracji i profilaktyki. Pamiętam, jak siedziałam w wygodnym, rozkładanym fotelu, podłączona wąsami tlenowymi pod maszynę i odpłynęłam niesiona dźwiękami relaksacyjnej muzyki.
Wtedy nie było mnie stać na kupno generatora. Ale życie tak się jakoś dobrze poukładało, że w gabinetach, w których miałam przyjemność pracować, ta technologia była obecna. Od czasu do czasu korzystałam z tej możliwości.
Niecałe dwa lata temu stałam się posiadaczką swojego prywatnego generatora. Inhalacje stały się prawie moją codziennością.
Z racji współpracy z ANEV Centrum Wodoru oraz Fizjoacademy mam przyjemność bywać na konferencjach i targach medycznych, rehabilitacyjnych, kosmetologicznych i wellness. Dzięki temu już całkiem sporo gabinetów, ale też osób prywatnych korzysta z tej wszechstronnej technologii.
Nie jestem naukowcem. Jestem praktykiem. Widzę, co się dzieje u mnie i u ludzi, z którymi rozmawiam.
Po prawie dwóch latach codziennych inhalacji wiem już sporo. Na tyle, że mogę o tym opowiadać. Nie jako lekarz — jako refleksolog twarzy pracujący w gabinecie i osoba, która sprawdziła to na własnym organizmie.
O czym opowiem
75 minut na Zoomie. Bez slajdów typu „X powodów, dlaczego powinnaś”. Z konkretną wiedzą, osobistą historią i miejscem na pytania.
Co to jest wodór molekularny. Najprościej jak się da. Nie chemia z lekcji, którą znienawidziłaś. Tylko to, co naprawdę musisz wiedzieć, żeby zrozumieć, dlaczego to działa.
Co o tym mówią badania. Pokażę Ci konkretne źródła naukowe, do których sama wracam.
Co widać u mnie po prawie dwóch latach. Sen, skóra, energia rano, mgła mózgowa. Konkretne obserwacje, bez bajek o cudzie.
Praktycy wodoru. Pokażę Ci fragmenty z rozmów z osobami, które używają wodoru w gabinetach kosmetycznych, fizjoterapeutycznych, czy u siebie w domu. To są ich własne słowa, nie moje.
Pytania i odpowiedzi. Cokolwiek nurtuje Cię w tym temacie — chętnie odpowiem. Jeśli czegoś nie wiem, powiem, że nie wiem. I sprawdzę.
Co dalej, jeśli temat Cię zainteresował. Mówię, jakie są opcje, jeśli chcesz korzystać z inhalacji. Ile to kosztuje, na co zwrócić uwagę przy wyborze sprzętu.
Może rozpoznasz tu siebie
- Jesteś po czterdziestce i czujesz, że Twoje ciało zaczyna mówić innym językiem niż dziesięć lat temu. Chcesz wiedzieć, co możesz dla niego zrobić, zanim sięgniesz po radykalne rozwiązania.
- Masz gabinet rehabilitacyjny, kosmetyczny, fizjoterapeutyczny lub pracujesz z ludzkim ciałem zawodowo i szukasz nowej, bezpiecznej usługi — takiej, która poszerzy ofertę, ale nie będzie wymagała dodatkowego czasu Twojej pracy czy zatrudniania kolejnej osoby.
- Słyszałaś o wodorze i chcesz wreszcie zrozumieć, o co chodzi, ale boisz się wpaść w marketingową bańkę „nowego cudownego rozwiązania”.
- Chcesz zadbać o siebie i bliskich, opierając się na faktach, nie na obietnicach.
- Lubisz, kiedy ktoś mówi po ludzku o rzeczach, które brzmią naukowo.
16 kwietnia 2026, czwartek
Godzina 19:00, na Zoomie. Bezpłatnie.
Webinar trwa 75 minut. Po nim, jeśli będziesz chciała, możesz zostać dłużej na nieobowiązkowych pytaniach. Otrzymasz nagranie do obejrzenia w wolnej chwili.
Webinar jest cykliczny, raz w miesiącu. Jeśli ten termin Ci nie pasuje, zostaw mi adres przez formularz, a dam znać o kolejnym.
Zostaw mi adres
W temacie wpisz WODÓR. Wyślę Ci link do Zoomu i przypomnienie dzień przed webinarem.
